Concorde

Relacje z imprez lotniczych, pokazów, podróży itp.
bacz
Posty: 127
Rejestracja: 15 marca 2009, 15:32
Lokalizacja: Dublin

11 czerwca 2014, 22:31

Witam
Spóźniona o jakiś rok relacja z wizyty na lotnisku w Manchesterze i wizyta w concorde.
8 czerwca mam urodziny a więc to był prezent ten wypad na lotnisko.
Wylot z Dublina o 6:20 a powrót o 20:20 czyli cały dzień oglądanie samolotów .
MAN w porównaniu z tym co jest u mnie w DUB to niebo a ziemia jeżeli chodzi o rodzaje samolotów i ruch na lotnisku.( dodam tylko że od tamtego razu byłem już 4 razy, na urodzin też w tym roku tylko 7 czerwca a właśnie dziś zabukowałem kolejny wypad na 9 sierpnia.
The Runway Visitor Park to miejsce w którym znajduje się concorde. Jest tam też sklep z modelami kawiarnia, takeway z burgerami 3 usypane górki przy ogrodzeniu dla oglądających. Po prostu wszystko czego tylko potrzeba. Gdy jest pogoda to ludzi są dosłownie setki, całe rodziny się zjeżdżają robią pikniki, i takie tam.
G-BOAC to reg. samolotu który było mi dane zwiedzać. Pierwszy concorde dostarczony do BA.
Sam tour trwa ok 1 godz. cena chyba 16 funtów, oczywiście są droższe opcje z szampanem itd. ale po co. Można robić wesela i jakieś konferencje itd. Samolot jest w hangarze od kilku tylko lat, a tak stał normalnie pod chmurką.
Wrażenia niesamowite. Szczena opada.
W środku mało miejsca na głowę jeżeli ktoś ma powyżej 180cm wzrostu osobiście uderzyłem 2 razy o coś co wystawało z sufitu. Okienka wielkości dłoni naprawdę maleńkie. Tylko cztery rzędy foteli z korytarzem toalety też nie większe jak w ryanair.
NIe jestem nailepszy w pisaniu także mam nadzieję że fotki wam opowiedzą całą historię.
Jak widać po prawej stronie szyba jest zbita, jak pytałem co się stało nie było odpowiedzi tylko padla informacja że zostanie wkrótce wymieniona. Ale jak pisałem powyżej mój kumpel który był teraz ze mną w sobotę w MAN był na tym tourze i szyba była cały czas ta sama. Luk bagażowy. Jak opowiadał przewodnik to bagaż główny był bardzo niewielki na każdego pasażera.

Mam nadzieję że za wiele nie namieszałem.
Sorry za te spóźnienie.

Pozdrawiam
Mariusz
Obrazek
ODPOWIEDZ