Korespondencje radiowe ?

Forum o sprawach nie zawsze związanych z lotnictwem.

Moderator: misiek153

PawelB
Posty: 681
Rejestracja: 06 lutego 2007, 03:58
Lokalizacja: Bełżyce

07 listopada 2007, 18:20

Witam

W końcu jak to jest :?: :-/
Na poczatku tegoż nagrania jest nagrana rozmowa policjanta z dyżurnym.
Chyba nie jest zgodnie z prawem prezentowanie korespondencji "niejawnych" ?
http://www.dziennikwschodni.pl/assets/mp3/DW4963116.MP3

"Głupi”, "żeby ci tylko pan Bóg dał zdrowie, bo na rozum za późno” - usłyszeli policjanci od Jana K., Polaka mieszkającego we Szwecji ...

Bądź tu http://www.youtube.com/watch?v=r03t8IfmzTQ

Jakby chcieć nagrać filmik lotniczy i wykorzystać głosy pilotów np. jak sie zgłasza Radar Singapore 318 FL360 nawet nie mówiac pozycji USTIL czy innej by ktoś mógł wpaść, że to z Polski to było by to sprzeczne z prawem ?

Pozdrawiam
lornetka, notes, obserwacja - wspomnienia to jest to !
Awatar użytkownika
grztus
Posty: 1138
Rejestracja: 05 lutego 2007, 17:57
Lokalizacja: Radom/Warszawa
Kontakt:

07 listopada 2007, 21:01

Wiesz Pawle, dość długo zagłębiałem się w Prawo Lotnicze, Prawo telekomunikacyjne i inne ustawy (w tym o informacji niejawnej) które mogły by dać odpowiedź, polemizowałem z ULCem i pewnymi osobami w AŻP i nadal nie wiem jak to jest z tą korespondencją... 8-)
Awatar użytkownika
KF
Posty: 400
Rejestracja: 06 lutego 2007, 04:42
Lokalizacja: Jasło

07 listopada 2007, 21:37

łooojej – to znowu ktoś ruszył temat – rzekę :-)

To jest dokładnie tak jak z szwajcarskim policjantem

Jak się mu powie na służbie „Pan jest głupi” to się idzie siedzieć
ale…
jak się mu powie „ mi się wydaje że Pan jest głupi” to już nie .

Sprawa jest prosta – co prawda jak sznurek w kieszeni – ale prosta :-)

Jeśli nagrasz i nikt nie poczuje się – poszkodowany – z tego tytułu to nic się niestanie.

Jeśli komuś to nie będzie pasiło – z jakiegokolwiek powodu – to uwierz mi jest kilkanaście paragrafów żeby w najlepszym razie dostać zawiasy

Po pierwsze to mylicie pojęcia .
Całkiem czym innym jest - informacja niejawna -
a całkiem czym innym informacja do określonego adresata.
Przecież komunikaty są nadawane na tej samej częstotliwości dla wszystkich.
Więc wszyscy w promieniu kilkuset kilosów chcą czy nie – muszą tego słuchać .
Problem w tym – jak przed sądem udowodnisz że jesteś stroną do której nadawca wiadomości kieruje takie czy inne komunikaty

Prawda jest taka ,że wystarczy ,że jedna z osób zezwoli na to żeby coś nagrać to już jest OK.
Kontroler lub pilot.
Poza tym takie przekroczenie prawa ścigane jest tylko na wniosek poszkodowanego.
Nie ma poszkodowanego – nie ma sprawy.
Jest poszkodowany (i byle co wymyśli) masz duże problemy.

Aaa i czym innym jest jeszcze to – że jak na pokazach ktoś uprawniony do odbioru puści na głos tą transmisję – a ty ją nagrasz jako składnik całości wrażeń akustycznych – to wszystko jest OK.

Pozdrawiam
KF
Taka maÂła lupka 12"
ODPOWIEDZ